Publicystka Koronawirus To musiało się tak skończyć

To musiało się tak skończyć

-

- Advertisment -

To musiało się tak skończyć. Jacek Sasin już w październiku zapowiadał, że żadnego lockdownu nie będzie, pytanie brzmiało więc „kiedy”, a nie „czy”.

Rząd PiS pokazuje dziś, że może zrobić z nami co chce i jeżeli nie dojdzie do powszechnego obywatelskiego nieposłuszeństwa, będą się posuwać coraz dalej. Przed operacją szprycowania narodu niesprawdzoną w dłuższym czasie szczepionką, mamy operację kija i lania obywateli po łbach tak długo, aż sami będą błagać o szczepionkę.

Będą błagać, by wrócić do normalności z lutego 2020 roku, co kłamliwy rząd nazywa „benefitem”. Z obfitości serca usta mówią i już kilka miesięcy temu, szef GIS, prof. Jarosław Pinkas zapowiedział:

„Wygenerujemy emocjonalne zapotrzebowanie na szczepionkę Covid-19. Taki stan ducha, że chcę to mieć, bo jest to dla mnie niezwykle ważne”.

Ponieważ co najmniej połowa, a może nawet większość Polaków, nie chce się szczepić niesprawdzoną szczepionką, wprowadzenie przymusu bezpośredniego byłoby bardzo ryzykowne. Będziemy mieli więc narodowe generowanie zapotrzebowania i biało-czerwony przymus pośredni.

Generować zapotrzebowanie rząd będzie wykańczając psychicznie i gospodarczo kolejne miliony Polaków. Niemal roczne pozbawienie normalności, codziennych aktywności, spotkań ze znajomymi, wyjść na piwo czy do kina, wytrzymuje coraz mniej osób.

Badania pokazują, że nawet połowa młodych dorosłych ma depresję, a nawet co czwarty z nich miał w czasie lockdownu myśli samobójcze. Część spróbowała, część skutecznie.

Z drugiej strony mamy dewastację gospodarki. Ostatnio zakłopotany mężczyzna poprosił mnie pod sklepem o drobne zakupy, stracił pracę przez lockdown i nie starcza mu na jedzenie. Chyba każdy ma już jakiegoś znajomego, który został zwolniony albo któremu upadła w ostatnich miesiącach firma.

To są prawdziwe wskaźniki gospodarcze i społeczne prowadzonej w ostatnich miesiącach polityki.

Padają najbardziej podłe emocjonalne argumenty, że ci którzy odważą się żyć normalnie będą odpowiedzialni za śmierć współobywateli, że ci którzy się nie zaszczepią będą mordercami.

Tymczasem to rząd jest odpowiedzialny za kilkadziesiąt tysięcy zgonów więcej niż w poprzednich latach, spowodowanych nie przez COVID-19, ale zamknięcie służby zdrowia. Prawdziwy dramat jest jednak przed nami, kiedy zaczną się zgony osób, które można było uratować, ale w 2020 roku nie dostali się do lekarza i nie rozpoznano u nich np. nowotworu.

Podsycany przez media głównego ścieku od miesięcy nadmierny strach, zamknięcie w domach, pozbawianie środków do życia, ma sprawić, że wszyscy chętnie podwiną rękawki.

Gdyby ktoś jednak nie był chętny to pozostaje przymus pośredni już zapowiedziany pod hasłem „dobrowolności” przez rządzących. Żadnych „benefitów” nie będzie, będzie możliwość częściowego powrotu do normalności, zdjęcia maseczki, pójścia do lekarza czy odbycia podróży dla zaszczepionych. Dla tych, którzy nie poddadzą się eksperymentowi medycznemu czekają osobiste restrykcje i własny, prywatny lockdown. Segregacja, tym razem sanitarna.

Wszystko jest tak absurdalne i nielogiczne, że jedynie podsyca najczarniejsze teorie spiskowe.

Na mocy rozporządzeń i konferencji bandy niekompetentnych idiotów mamy chodzić zamaskowani jak bandyci, bać się podawać rękę i nie zbliżać do innych. Mamy stać w tłumie w kolejce przed sklepem, żeby w sklepie nie robić tłumu.

Banda urzędasów, która w życiu uczciwie nie pracowała, rości sobie prawo do decydowania, kto i kiedy może prowadzić swój sklep, hotel czy siłownię. Roszczą sobie prawo do decydowania czy mamy prawo spotkać się z rodziną Święta Bożego Narodzenia, a w Sylwestra wyjść na ulicę odpalić fajerwerki i powitać Nowy Rok.

Oczywiście wszystko bez żadnego trybu.

Zafundowali nam roczny odcinek jak z serialu „Czarne Lustro”, albo powieści Orwella, Zajdla czy Dicka. A oni się dopiero rozkręcają. Premier Morawiecki zapowiedział dziś:

„Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji. Może warto postawić kropkę nad „i”, ustanowić godzinę policyjną i kilka tygodni do czasu szczepień wytrzymać”.

Czas się obudzić z tego koszmaru i wrócić do normalności. Czas na obywatelskie nieposłuszeństwo. Inaczej obudzimy się w „nowej normalności”, w której część wolności odzyskają jedynie posłuszni, którą jeszcze w lutym traktowaliśmy w kategoriach najmroczniejszych science-fiction.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj też!

95. rocznica zamachu piłsudczyków na wolność Polaków. Autorytarne rządy junty trwały 13. lat

95 lat temu, 12 maja 1926 r., miejsce miało jedno ze smutniejszy wydarzeń w historii Polski. Zorganizowana...

Kaszubi walczą o to, by poprawnie zapisywać nazwy ich miejscowości na tablicach dwujęzycznych

Kaszubi mają prawo do stawiania dwujęzycznych tablic w swojej ojczyźnie, która obecnie w całości znajduje się...

Większość Irlandczyków z Północy uważa, że za 25 lat nie będą już obywatelami Wielkiej Brytanii

3 maja minęło sto lat, odkąd Irlandia Północna stała się krajem związkowym Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i...

Twardoch przypomina, że jest Ślązakiem. Internauci każą mu „wypier**ć do Niemiec”, obrażają jego rodziców i grożą

Powieść Szczepana Twardocha pt. "Król" zdobywa kolejne nagrody - w Polsce i za granicą. Portal "Wirtualna Polska"...
- Advertisement -

Fundacja FOR: rachunek od państwa za rok 2020 o 4,6 tys. wyższy niż w 2019

Fundacja FOR (Forum Obywatelskiego Rozwoju) jak co roku sporządziła "rachunek od państwa", by pokazać - ile oddajemy...

4. maja. Urodziny Floriana Ceynowy – budziciela Kaszubów

Florian Stanisław Wenanty Ceynowa (kasz. Florión Cenôwa) (ur. 4 maja 1817) - dziś wypadają urodziny "budziciela Kaszubów".

Przeczytaj koniecznie!

- Advertisement -

Zanim wyjdziesz ze strony...
Polecane dla Ciebie