Libertarianizm Broń PiS jeszcze bardziej ograniczy dostęp do broni. Wbrew UE,...

PiS jeszcze bardziej ograniczy dostęp do broni. Wbrew UE, która proponuje bardziej liberalne podejście

-

- Advertisment -

„Uwaga, musimy działać. Rząd zamierza jeszcze bardziej ograniczyć Polakom, już i tak restrykcyjny, dostęp do broni palnej!” – alarmuje Fundacja Ad Arma na Facebooku.

„Na stronie Kancelarii Premiera pojawił się opis projektu ustawy o zmianie dotychczasowej ustawy o broni i amunicji, który ma być przyjęty przez Radę Ministrów jeszcze w II kwartale 2021 roku. Znamy już jego ogólne założenia. Obawiamy się, że może dojść do ogromnej mistyfikacji, w konsekwencji której pogorszy się bezpieczeństwo Polaków, a powiększy się monopol państwa na posiadanie i kontrolę broni” – czytamy na profilu FB Ad Arma.

Bruksela bardziej wolnościowa niż Warszawa

Fundacja opisuje, że „rząd argumentuje, że prace nad projektem wynikają z wymogów prawa Unii Europejskiej, a konkretnie z rzekomej konieczności implementacji do polskiego prawa dyrektywy Rady UE 91/477/EWG w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni”.

Jednak Ad Arma zauważa, że „dyrektywa ta w ogóle nie musi być wprowadzana w Polsce”.

Dodatkowo okazuje się, że w kwestii broni palnej Unia Europejska jest dużo bardziej wolnościowa niż rząd w Warszawie.

Ad Arma pisze, że „regulacje UE (restrykcyjne z punktu widzenia powszechnego dostępu do broni) przyznają o wiele więcej swobód w kwestii posiadania i nabywania broni niż polskie prawo krajowe”.

„Z treści dyrektywy oraz postanowień umów międzynarodowych podpisanych przez Polskę (jeszcze z czasów prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego) wynika, że regulacje UE nie biorą pod uwagę broni uznanych za zabytkową oraz broni zaprojektowanych przed rokiem 1900. Dotyczy to nie tylko broni czarnoprochowej rozdzielnego ładowania, ale również broni strzelającej amunicją scaloną”.

Oznacza to, że „z perspektywy UE, bronią historyczną nie wymagającą pozwolenia mogą być m.in. konstrukcje strzeleckie stosowane powszechnie w trakcie II wojny światowej (np. karabin Mosin). Każda broń zaprojektowana, niekoniecznie wytworzona, przed rokiem 1900 w ogóle nie podchodzi pod dyrektywę i zgodnie z prawem UE Polacy mogliby mieć ją całkowicie legalne, bez pozwoleń”.

Oznacza to, że „z perspektywy UE, bronią historyczną nie wymagającą pozwolenia mogą być m.in. konstrukcje strzeleckie stosowane powszechnie w trakcie II wojny światowej (np. karabin Mosin). Każda broń zaprojektowana, niekoniecznie wytworzona, przed rokiem 1900 w ogóle nie podchodzi pod dyrektywę i zgodnie z prawem UE Polacy mogliby mieć ją całkowicie legalne, bez pozwoleń”.

To jeszcze nie wszystko. „Równocześnie, według wytycznych UE, należy poszerzyć Polakom dostęp do broni z tzw. kategorii A, czyli, m.in. broni samoczynnej. Zgodnie z unijną dyrektywą, może być ona dostępna na pozwolenie, , w celach kulturowych, w celach edukacyjnych, badawczych, historycznych i obrony narodowej. Wszystkie te wymagania spełniają obecnie m.in. polscy strzelcy sportowi i kolekcjonerzy”.

Rząd chce ograniczyć prawo Polaków do broni

Tymczasem polski rząd próbuje przepchnąć coś, co w opinii Fundacji Ad Arma jest „oszustwem”, bo z dyrektywą unijną ma niewiele wspólnego. Organizacja ujawnia jakie podpunkty miałyby znaleźć się w ustawie:

– „Jako warunki dla uzyskania pozwolenia w przypadku strzelectwa sportowego proponuje się przyjąć – posiadanie od co najmniej 12 miesięcy dokumentu potwierdzającego kwalifikacje, wydanego przez polski związek sportowy właściwy w sprawie sportów strzeleckich, a także aktywne uczestnictwo w przygotowaniach do zawodów, członkostwo w klubie strzeleckim (…)”. Może to oznaczać, że od momentu uzyskania patentu strzeleckiego do wystąpienia z wnioskiem o pozwolenie na broń będzie musiał upłynąć ponad rok!!!

– „Rozszerzenie obowiązku przedstawienia raz na 5 lat właściwym organom orzeczeń lekarskich i psychologicznych na wszystkich posiadaczy pozwolenia na broń”. Dotknie to szczególnie strzelców sportowych i kolekcjonerów, którzy do tej pory nie mieli takiego przymusu, i będzie oznaczało dodatkowe koszty.

– Ograniczenie dostępu do broni długiej (z kategorii A),

– Restrykcje dla urządzeń ładujących mieszczących ponad 10 nabojów do broni długiej i 20 do broni krótkiej.

„Miała być strzelnica w każdym powiecie, miała być zwiększona obronność, miało być oswajanie Polaków z bronią, w szczególności młodzieży, i przygotowywanie społeczeństwa na poszerzenie cywilnego dostępu do broni. ‚Po kilkuletnim obyciu z bronią kolejnych pokoleń młodych Polaków poszerzenie dostępu do niej będzie jak najbardziej możliwe’ – mówił w 2017 roku Minister Obrony narodowej. Dzisiaj ci sami politycy zamierzają jeszcze bardziej utrudnić Polakom dostęp do broni” – przypomina fundacja.

Europejska lewica jest bardziej prawicowa niż PiS?

„Stoją za tym osoby, które nazywają się patriotami, konserwatystami i członkami ideowej prawicy. W tym samym czasie europejscy politycy skrajnej lewicy i socjaliści wdrażają w swoich krajach postanowienia dyrektywy, które wprowadzają większe swobody w dostępie do broni niż prawo opracowane przez polskich ‚patriotów’” – czytamy na stronie FB Ad Army.

Dostęp do broni przyznawany w kluczu partyjnym i politycznym?

Kontrowersji jest o wiele więcej. „Projektowane przez rząd w Warszawie rozwiązania zakładają możliwość wydawania pozwoleń na broń samoczynną stowarzyszeniom, które „uzgadniają zakres swojej działalności odpowiednio z Ministrem Obrony Narodowej lub ministrem właściwym do spraw wewnętrznych”. W praktyce oznacza to, że dostęp do broni samoczynnej będzie w Polsce wydawany po kluczu partyjnym i politycznym!!!” – pisze fundacja.

Źródło: Facebook/Ad Arma

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj też!

Leczenie bogatych kosztuje więcej? Kaczyński zapowiada „sprawiedliwe” składki

Jarosław Kaczyński zapowiedział w Rypinie, że bogaci będą płacić "sprawiedliwe" składki na ochronę zdrowia. "Sprawiedliwe" oznacza w...

624 lata temu zawarto Unię Kalmarską. Kaszubski władca objął panowaniem Skandynawię. Uczniowie na Pomorzu się o tym nie dowiedzą

Dzisiejsza data, rocznica zawarcia Unii Kalmarskiej, to doskonała okazja do zastanowienia się nad sensem scentralizowanego programu nauczania....

Demokracja bezpośrednia. Szwajcarzy odbiorą rządowi prawo stosowania lockdownu?

Szwajcaria (Konfederacja Szwajcarska) jest jednym z najbardziej wolnościowych państw na świecie. Ogromna autonomia regionów, poszanowanie dla wolności...

PiS jeszcze bardziej ograniczy dostęp do broni. Wbrew UE, która proponuje bardziej liberalne podejście

„Uwaga, musimy działać. Rząd zamierza jeszcze bardziej ograniczyć Polakom, już i tak restrykcyjny, dostęp do broni palnej!”...
- Advertisement -

Wolne Prusy? Separatystyczne marzenia w obwodzie kaliningradzkim

4 lata minęły odkąd FSB (Federalna Służba Bezpieczeństwa) aresztowała w Kaliningradzie cztery osoby i oskarżyła o separatyzm,...

RJP odmawia uznania wilamowskiego za język. Eksperci od polszczyzny stwierdzili, że to niemiecka gwara

Dziś językiem wilamowskim posługuje się zaledwie kilkadziesiąt osób. Wciąż używają go potomkowie osiadłych w XIII wieku w...

Przeczytaj koniecznie!

- Advertisement -

Zanim wyjdziesz ze strony...
Polecane dla Ciebie